Jak rozpoznawać opór wobec zapobiegania przemocy?
Opór i backlash wobec działań na rzecz zapobiegania przemocy oraz równości płci są nieuniknioną częścią procesu zmiany społecznej. W kontekście działań mających na celu zapobieganie przemocy wobec kobiet, backlash i opór można rozumieć jako wszelkie działania lub zaniechania, zachowania lub postawy, które mają na celu zablokowanie zmian, utrzymanie status quo w relacjach płci lub przywrócenie męskich przywilejów i władzy.
Istnieje wiele różnych form oporu – od zaprzeczania istnieniu nierówności płci lub temu, że przemoc ma charakter uwarunkowany płcią, po zawłaszczanie dyskursu praw człowieka w sposób, który próbuje uczynić niewidocznymi wzorce związane z płcią zarówno w doświadczaniu przemocy, jak i jej stosowaniu (np. narracja „a co z mężczyznami?” w ruchach na rzecz praw mężczyzn). Backlash jest bardziej agresywną formą oporu i może obejmować ataki werbalne lub z użyciem nowych technologii, a także przemoc fizyczną.
Wszystkie formy oporu i backlashu stanowią wyzwanie dla zapobiegania i utrudniają osiągnięcie celu, jakim jest transformacyjna zmiana społeczna prowadząca do zakończenia przemocy wobec kobiet. Opór i backlash same w sobie wzmacniają przemoc wobec kobiet, ponieważ mogą tworzyć środowisko zwiększające ryzyko jej wystąpienia. Opór wobec równości płci i działań prewencyjnych często krzyżuje się także z oporem wobec innych form równości i zmian społecznych opartych na prawach człowieka – takich jak inicjatywy na rzecz różnorodności i włączenia, strategie antyrasistowskie czy działania na rzecz praw ludów rdzennych, osób z doświadczeniem uchodźstwa lub migracji. Może to prowadzić do szczególnie podwyższonego ryzyka przemocy wobec kobiet doświadczających nakładających się form opresji.
Indywidualny opór i backlash mogą być przejawiane przez każdą osobę, która dąży do utrzymania status quo w relacjach płci, prezentuje postawy seksistowskie lub współtworzy i podtrzymuje środowiska charakteryzujące się seksizmem, segregacją ze względu na płeć oraz męską dominacją.
Gdy ich męskość, przywileje lub status są kwestionowane, mężczyźni o takich poglądach mogą reagować podejmując zachowania seksistowskie, homofobiczne lub uprzedmiotawiające seksualnie, a także zwiększoną agresją fizyczną wobec kobiet. Indywidualny backlash może również przyjmować formę cyberstalkingu, przemocy z użyciem nowych technologii, w tym rozpowszechnianiu wizerunku bez zgody, podszywania się, gróźb gwałtu lub przemocy, czy tzw. „doxingu”.
Indywidualny backlash lub opór wobec równości płci może być także elementem dynamiki przemocy w związkach intymnych. Najnowsze badania australijskie, oparte na ponad dekadzie badań populacyjnych, wskazują na zwiększone prawdopodobieństwo stosowania przemocy przez mężczyzn wobec partnerki w sytuacji, gdy jej dochód przewyższa jego, a relacja narusza normę płciową zakładającą, że to mężczyzna powinien być głównym żywicielem rodziny i zarabiać więcej niż kobieta. W takich związkach odnotowano o 35% wyższe prawdopodobieństwo przemocy ze strony partnera intymnego wobec kobiet oraz o 20% wyższe prawdopodobieństwo przemocy emocjonalnej wobec kobiet. Wynik ten był spójny niezależnie od wieku, dochodów, poziomu wykształcenia czy pochodzenia kulturowego.
Mężczyźni dopuszczający się takiej przemocy częściej należą do osób o już ugruntowanych postawach seksistowskich lub wrogich wobec kobiet, które postrzegają równość płci jako zagrożenie dla swojej władzy i przywilejów lub jako osłabienie swojego statusu społecznego czy tożsamości. Pokazuje to, że nie sam poziom dochodów w związku jest kluczowy, lecz naruszenie normy płciowej w połączeniu z istniejącą nierównowagą władzy w relacji, w której mężczyzna uważa się za głównego żywiciela i głowę rodziny. Siła zależności między naruszeniem tej normy a przemocą wobec kobiet jest znacząca.
Społeczny lub zbiorowy backlash i opór często pojawiają się w reakcji na konkretne incydenty lub sytuacje i obejmują skoordynowany sprzeciw ze strony nieformalnych grup lub społeczności, w tym grup aktywistów na rzecz praw mężczyzn.
Na przykład obserwuje się znaczący i skoordynowany opór polityczny, w tym agresywny antyfeministyczny backlash, wobec niektórych aspektów prawa rodzinnego, które grupy działające na rzecz praw mężczyzn i ojców postrzegają jako „niesprawiedliwe wobec mężczyzn”. Działania te mają na celu zdyskredytowanie kobiet po doświadczeniu przemocy, ograniczenie ochrony prawnej dostępnej dla osób pokrzywdzonych oraz sankcji nakładanych na sprawców, a także osłabienie systemu wsparcia dla ofiar męskiej przemocy.
Innym częstym przykładem jest skoordynowany opór i backlash wobec doniesień medialnych dotyczących przemocy wobec kobiet, polegający na publikowaniu powtarzających się komentarzy pod artykułami prasowymi, zalewaniu wątków w mediach społecznościowych agresywnymi lub obraźliwymi wpisami, a także wykorzystywaniu podcastów lub vlogów do rozpowszechniania dezinformacji. Tego rodzaju opór często zmierza do zaprzeczania przemocy wobec kobiet, jej usprawiedliwiania lub bagatelizowania, podważania wiarygodności danych i dowodów, przenoszenia uwagi na doświadczenia mężczyzn związane z przemocą lub na rzekome „fałszywe oskarżenia”, a także obwiniania ofiary za doznaną przemoc.
Choć taki opór bywa pozornie reakcją na konkretną sprawę lub zdarzenie, często stanowi wyraz szerszego sprzeciwu wobec działań na rzecz równości płci i przeciwdziałania przyczynom przemocy wobec kobiet. W sytuacji, gdy relacje płci opierają się na modelu hierarchicznym, w którym kobiety zajmują pozycję podporządkowaną, przemoc może być stosowana i akceptowana jako mechanizm podtrzymywania tych relacji władzy, zwłaszcza gdy są one kwestionowane.
Opór i backlash na poziomie organizacyjnym oraz specyficznym dla danego środowiska przyjmują różne formy.
Obejmują one na przykład sprzeciw wobec działań na rzecz równości płci lub wobec awansu zawodowego kobiet, szczególnie w miejscach pracy zdominowanych przez mężczyzn. Może się to przejawiać wrogością wobec kobiet i ich nękaniem, negatywnymi ocenami ich kompetencji opartymi na normach i stereotypach płciowych, zastraszaniem, sabotażem lub nadmiernym kontrolowaniem ich pracy.
Badania wskazują, że tego rodzaju opór bywa niekiedy wywołany samą obecnością kobiet, postrzeganą jako naruszenie przestrzeni wcześniej zarezerwowanej wyłącznie dla mężczyzn.
Opór instytucjonalny najlepiej rozumieć jako trwały wzorzec działania. Może on mieć charakter jawny lub ukryty i przejawia się w powtarzalnych wzorcach działania lub zaniechania zarówno na poziomie indywidualnym, jak i zbiorowym. Może obejmować osłabianie lub usuwanie instytucjonalnych środków mających na celu przeciwdziałanie przyczynom przemocy wobec kobiet albo odrzucanie wyznaczania celów skoncentrowanych na transformowaniu wzorców płci.
Opór instytucjonalny może przyjmować formę działań politycznych, ekonomicznych, biurokratycznych i legislacyjnych, których celem jest zniesienie lub zablokowanie polityk, reform prawnych lub ram działania służących promowaniu równości płci lub zapobieganiu przemocy – takich jak np. analiza wpływu polityki na równość płci czy zapewnienie zasobów finansowych i kadrowych dla działań prewencyjnych.
Strukturalny i systemowy backlash oraz opór pojawiają się w odpowiedzi na faktyczne lub domniemane zmiany w społecznym statusie kobiet oraz rosnące zainteresowanie opinii publicznej i polityki kwestiami bezpieczeństwa kobiet, wzmocnienia ich pozycji i równości.
Przemoc wobec kobiet ma tendencję do nasilenia się w społeczeństwach przechodzących szybkie zmiany gospodarcze, polityczne i społeczne, w których kobiety jako grupa są postrzegane jako przekraczające społecznie określone role kobiece oraz zyskujące niezależność i większą widoczność w pracy zarobkowej, polityce i życiu obywatelskim, bądź gdy poziom ich wykształcenia i zasobów materialnych rośnie w stosunku do mężczyzn. Sugeruje to, że w takich kontekstach opór i backlash są wykorzystywane do przywracania domniemanego „naturalnego” lub „tradycyjnego” porządku płci.
Aktywiści na rzecz praw mężczyzn (men’s rights activists – MRA) to grupy mężczyzn, które działają zarówno w przestrzeni internetowej, jak i offline, aby świadomie podważać działania feministyczne, kierując się przekonaniem, że mężczyźni tracą swoją władzę i status społeczny lub że ich doświadczenia są marginalizowane w wyniku działań na rzecz praw kobiet i równości płci.
Badania nad grupami działającymi na rzecz praw ojców i mężczyzn (które często mają częściowo wspólne członkostwo) pokazują, że stosują one celowe, zorganizowane strategie mające na celu odwrócenie uwagi od przemocy wobec kobiet i kwestii ich bezpieczeństwa oraz podważanie dotychczasowych postępów w zakresie równości płci.
Grupy MRA często organizują się online i coraz częściej – w sposób nieuprawniony – przedstawiają się jako formalne i profesjonalne środowiska posiadające kompetencje w zakresie równości płci, przemocy wobec kobiet i rodzicielstwa, rzekomo porównywalne z wiedzą specjalistów, badaczy, decydentów politycznych i praktyków zajmujących się tymi obszarami. Jako zorganizowany ruch antyfeministyczny coraz częściej angażują się one w formalne działania rzecznicze (niepoparte rzetelnymi dowodami), mające na celu sprzeciw wobec inicjatyw na rzecz równości płci, praw kobiet i ich bezpieczeństwa, wykorzystując różne mechanizmy – w tym postulując wycofywanie obowiązujących przepisów i polityk dotyczących tych kwestii.